Straty wody w sieci wodociągowej nie są tym samym co różnica między produkcją a sprzedażą. Jeżeli zakład wprowadza do systemu 1 000 000 m³, a fakturuje 700 000 m³, brakujące 300 000 m³ tworzy NRW, czyli wodę niedochodową. Jednak część tej objętości mogła posłużyć do płukania przewodów, gaszenia pożaru albo innych dozwolonych celów, część mogły zniekształcić wodomierze, natomiast dopiero pozostała część stanowi fizyczne wycieki.
Dlatego wskaźnik 30% nie pozwala jeszcze powiedzieć, że 30% wody uciekło przez pęknięte rury. Co więcej, sam procent nie pokazuje długości sieci, liczby przyłączy, średniego ciśnienia ani czasu dostawy. W praktyce rzetelna diagnoza zaczyna się od bilansu wody, a kończy na wydzieleniu stref DMA, analizie minimalnego przepływu nocnego i wskazaniu konkretnego miejsca wycieku.
Po zmianach z 2026 r. dostawca nie może już traktować wycieków wyłącznie jako wewnętrznej pozycji kosztowej. Jednak przepisy nie wprowadzają jednej krajowej granicy typu 10%, 15% albo 20%, po której sieć automatycznie uznaje się za źle zarządzaną. Dlatego w tym opracowaniu rozdzielam obowiązek prawny, wskaźniki porównawcze oraz techniczne kryteria decyzji o naprawie.

Straty wody w sieci wodociągowej – najpierw uporządkuj pojęcia
Bilans rozpoczyna objętość wprowadzona do systemu. Następnie dzieli się ją na zużycie autoryzowane oraz straty wody. Z kolei zużycie autoryzowane obejmuje zarówno wodę fakturowaną, jak i niefakturowaną, a straty dzielą się na pozorne oraz rzeczywiste.
Tab. 1. NRW obejmuje więcej niż wycieki, natomiast straty wody nie obejmują prawidłowo ewidencjonowanego zużycia autoryzowanego.
W efekcie równanie ma prostą postać: NRW = zużycie autoryzowane niefakturowane + straty pozorne + straty rzeczywiste. Natomiast same straty wody to suma strat pozornych i rzeczywistych. Dzięki temu przedsiębiorstwo nie „naprawia rurą” problemu, który naprawdę powstał w bazie bilingowej albo na źle dobranym wodomierzu.
Straty wody w sieci wodociągowej – czy 30% różnicy oznacza 30% wycieków?
Nie. Dlatego przeanalizujmy system, który w ciągu roku otrzymał 1 000 000 m³, natomiast odbiorcom zafakturowano 700 000 m³. Jego NRW wynosi 300 000 m³, czyli 30% objętości wejściowej, lecz bilans dopiero się zaczyna.
Tab. 2. Dane są przykładem obliczeniowym. NRW wynosi 300 000 m³, straty wody 260 000 m³, natomiast straty rzeczywiste 225 000 m³.
W rezultacie fizycznie nie wyciekło 30%, lecz 22,5% objętości wejściowej. Jednocześnie 4% zużyto legalnie bez faktury, a 3,5% stanowi efekt pomiaru, danych lub nieautoryzowanego poboru. Co istotne, każda z tych wartości wymaga niepewności, źródła danych oraz osoby odpowiedzialnej za aktualizację.
Straty wody w sieci wodociągowej a próg prawny
Nowelizacja z 13 marca 2026 r. weszła w życie 21 maja 2026 r. i wdrożyła dyrektywę 2020/2184. Z kolei ocena ryzyka systemu ma uwzględniać ryzyko wynikające z wycieków wody oraz nieszczelności rur. Ponadto raport opisuje ilość wody produkowanej i sprzedawanej za poprzednie 12 miesięcy.
Ustawa z 13 marca 2026 r., art. 1 – dodany art. 4g ust. 1 pkt 3
„z uwzględnieniem ryzyka wynikającego ze zmiany klimatu, wycieków wody i nieszczelności rur.”
Interpretacja autora: wyciek nie jest już wyłącznie zagadnieniem brygady awaryjnej. Dlatego dostawca powinien rozpoznać jego wpływ na jakość, ciągłość, ciśnienie i ryzyko wtórnego zanieczyszczenia oraz wskazać środki kontroli.
Przykład z praktyki: długotrwałe sączenie może nie wywołać zgłoszenia mieszkańców. Jednak po spadku ciśnienia nieszczelność może stworzyć drogę napływu wody gruntowej, dlatego niski wyciek i ryzyko jakościowe analizuje się razem.
Podstawa prawna: ustawa z 13 marca 2026 r. – urzędowy plik PDF, Dz.U. 2026 poz. 605.
Dyrektywa nakazała państwom ocenić poziom wycieków metodą ILI albo inną odpowiednią metodą. Jednak próg, po którego przekroczeniu państwo przedstawi plan działań, ma dopiero określić akt delegowany Komisji do 12 stycznia 2028 r. Z tego powodu nie wolno dziś przedstawiać dowolnej liczby procentowej jako unijnego limitu eksploatacyjnego przedsiębiorstwa.
Co więcej, polska ustawa przewiduje krajowy plan działań po przekroczeniu przyszłego progu. Natomiast duży dostawca, który obsługuje co najmniej 50 000 osób albo dostarcza średnio co najmniej 10 000 m³ na dobę, ma udostępniać konsumentom wielkość wycieków w systemie. Dzięki temu wynik staje się także informacją publicznie weryfikowalną.
Podstawa unijna: dyrektywa (UE) 2020/2184 – urzędowy plik PDF.
PN-EN 805:2025-07 – co norma mówi o monitoringu?
PN-EN 805:2025-07 obejmuje wymagania dla zewnętrznych systemów zaopatrzenia w wodę, a część eksploatacyjna wiąże inspekcję z pomiarem przepływu oraz ciśnienia. Jednocześnie norma wskazuje ocenę strat według odpowiedniego wskaźnika porównawczego. Dlatego sam roczny procent NRW nie wyczerpuje podejścia normowego.
PN-EN 805:2025-07, pkt 13.1
“Monitoring shall include flow and pressure measurements”
Tłumaczenie autora: Monitoring powinien obejmować pomiary przepływu i ciśnienia.
Interpretacja autora: przepływ mówi, ile wody przechodzi przez granicę strefy, natomiast ciśnienie wyjaśnia warunki tego przepływu. Z kolei bez wspólnej osi czasu nie da się wiarygodnie ocenić ani nocnego wycieku, ani wpływu reduktora.
Przykład z praktyki: przepływ nocny wzrósł z 2,1 do 3,4 l/s, lecz równocześnie ciśnienie podniosło się o 12 m słupa wody po zmianie nastaw pomp. Dlatego najpierw normalizuję dane ciśnieniowe, a dopiero potem uruchamiam ekipę akustyczną.
PN-EN 805:2025-07, pkt 13.1
“identification of disturbances and leakages”
Tłumaczenie autora: Identyfikacja zakłóceń i wycieków.
Interpretacja autora: monitoring ma prowadzić do rozpoznania zdarzenia, a nie jedynie do archiwizowania wykresów. Dlatego alarm powinien mieć próg, zwłokę, regułę potwierdzenia i przypisaną reakcję.
Przykład z praktyki: stały wzrost dopływu do DMA przez trzy noce może uruchomić objazd zasuw i loggerów. Natomiast pojedynczy pik po napełnieniu zbiornika nie powinien automatycznie wygenerować zlecenia wykopu.
PN-EN 805:2025-07, pkt 13.1
“Infrastructure Leakage Index”
Tłumaczenie autora: Infrastrukturalny wskaźnik wycieków.
Interpretacja autora: ILI zestawia bieżące roczne straty rzeczywiste z oszacowanymi nieuniknionymi stratami dla danej infrastruktury. Jednak wskaźnik jest tak dobry jak dane o długości przewodów, przyłączach, ciśnieniu oraz stratach rzeczywistych.
Przykład z praktyki: dwa przedsiębiorstwa mogą mieć 15% strat, lecz zupełnie inny ILI. Jedno zarządza zwartą siecią pod niskim ciśnieniem, natomiast drugie ma rozległy układ z tysiącami długich przyłączy i wysokim ciśnieniem.
Informacja o normie: karta PN-EN 805:2025-07 w PKN.
Straty wody w sieci wodociągowej – jak oceniać je bez magicznego procentu?
Procent NRW sprawdza się w komunikacji zarządczej, lecz źle porównuje sieci o różnej strukturze. Dlatego analizuję jednocześnie objętość, liczbę przyłączy, długość sieci, czas dostawy oraz średnie ciśnienie. W rezultacie wiadomo, czy problem wynika z hydrauliki, infrastruktury, pomiaru czy ewidencji.
Tab. 3. Dobry dashboard nie wybiera jednego wskaźnika, lecz łączy miarę finansową, fizyczną i operacyjną.
ILI oblicza się jako CARL/UARL. CARL oznacza bieżące roczne straty rzeczywiste, natomiast UARL jest modelowym poziomem nieuniknionych strat rzeczywistych dla parametrów sieci. Jednak ILI nie jest „procentem sprawności” i nie wolno go liczyć z całego NRW.
DMA – jak podzielić wodociąg na strefy pomiarowe?
DMA to wydzielony obszar, którego dopływy i odpływy są mierzone. Dlatego przed uruchomieniem strefy trzeba potwierdzić granice zasuwami, mapą GIS oraz próbami terenowymi. Natomiast „wirtualna DMA” z nieznanym połączeniem może produkować alarmy, które naprawdę wynikają z przepływu między strefami.
W praktyce dobieram strefę tak, aby miała kontrolowalną liczbę wejść, wiarygodny pomiar dwukierunkowy oraz czujniki ciśnienia w punktach reprezentatywnych i krytycznych. Ponadto ustalam typowych odbiorców nocnych, zbiorniki, pompownie oraz zakłady pracujące zmianowo. Dzięki temu minimalny przepływ nocny ma kontekst.
Reguła: po każdej naprawie wracamy do przepływu i ciśnienia. Bez weryfikacji spadku bazowego przepływu nie wiadomo, ile wody rzeczywiście odzyskano.
Straty wody w sieci wodociągowej a minimalny przepływ nocny
Minimalny przepływ nocny, czyli MNF, zwykle przypada na godziny najniższego legalnego poboru. Jednak nie jest on równy wyciekowi. Dlatego od dopływu do strefy odejmuje się oszacowane zużycie nocne mieszkańców, przemysłu, obiektów całodobowych oraz przepływy technologiczne.
Dopływ minimalny = 6,2 l/s
Legalne zużycie nocne = 1,7 l/s
Składnik wyciekowy w badanej godzinie ≈ 4,5 l/s
Objętość dobowa przy niezmiennym przepływie: 4,5 × 86,4 = około 389 m³/d
Wynik 389 m³/d nie jest automatycznie roczną stratą. Z jednej strony ciśnienie zmienia się w ciągu doby, a wyciek jest zależny od ciśnienia. Z drugiej strony legalne zużycie nocne ma niepewność. Dlatego MNF służy głównie do lokalizacji zmian oraz wyboru strefy do dalszych badań.

Straty wody w sieci wodociągowej a regulacja ciśnienia
Obniżenie nadmiernego ciśnienia może zmniejszyć natężenie istniejących wycieków i częstotliwość nowych uszkodzeń. Jednak nie chodzi o skręcenie zaworu do granicy reklamacji. Dlatego najpierw wyznacza się wymagane ciśnienie w punkcie krytycznym, sprawdza rozbiory szczytowe, rezerwę pożarową oraz dynamikę pomp.
Z kolei reduktor ze stałą nastawą może działać dobrze nocą, lecz ograniczać dostawę rano. W większych strefach stosuje się sterowanie zależne od przepływu, czasu albo ciśnienia w punkcie krytycznym. W efekcie zmniejsza się nadwyżkę, a jednocześnie zachowuje wymagany poziom usługi.
Od korelatora do wykopu – jak lokalizować wyciek?
Alarm DMA wskazuje obszar, natomiast nie pokazuje miejsca uszkodzenia. Dlatego na przewodach metalowych zaczynam od loggerów szumu, odsłuchu armatury i korelacji. Z kolei na tworzywach sygnał bywa słabszy, więc ważne są krótkie odcinki pomiarowe, właściwe czujniki, hydrofony albo metody uzupełniające.
Co więcej, korelator nie zastępuje znajomości materiału, średnicy i długości odcinka, ponieważ te dane wpływają na prędkość propagacji fali. W praktyce wynik weryfikuję geofonem, punktami armatury i dokumentacją. Dopiero potem zlecam wykop.
Tab. 4. Lokalizacja ma układ od ogółu do szczegółu: strefa, odcinek, punkt, wykop i potwierdzenie efektu.
Powiązane poradniki o sieci i pomiarach
Straty wody w sieci wodociągowej – kiedy stają się problemem przedsiębiorstwa?
W sensie eksploatacyjnym problem zaczyna się wcześniej niż przyszły próg unijny. Dzieje się tak, gdy wzrost przepływu nie ma wyjaśnienia, ciśnienie sprzyja awariom, czas lokalizacji się wydłuża albo koszt wody traconej przekracza koszt uzasadnionego działania. Ponadto wyciek staje się pilny, jeżeli zagraża ciągłości, jakości wody, drodze lub obiektom.
Natomiast w sensie prawnym nie ma jednego automatycznego procentu zwalniającego przedsiębiorstwo z działania. Dostawca ma prowadzić ocenę ryzyka, monitoring operacyjny i stosować środki kontroli odpowiednie do systemu. Z kolei przyszły próg Komisji będzie podstawą krajowego planu działań, a nie zgodą na ignorowanie mniejszego, lecz groźnego wycieku.
W praktyce zarząd powinien zatwierdzić poziomy reakcji dla DMA, czas potwierdzenia alarmu, czas lokalizacji i priorytet naprawy. Jednocześnie inwestycje ocenia się przez odzyskaną objętość, zmniejszenie awaryjności, energii i ryzyka. Dzięki temu program strat nie kończy się na corocznym slajdzie z procentem NRW.
Plan ograniczania strat krok po kroku
- Ustal granice bilansu: źródła, zakup hurtowy, zbiorniki, sprzedaż hurtową i okres.
- Zweryfikuj pomiary wejściowe: zakres, kierunek, synchronizację czasu, transmisję i wzorcowanie.
- Policz bilans: oddziel zużycie niefakturowane, straty pozorne oraz rzeczywiste.
- Wydziel DMA: potwierdź granice, przepływy i punkt krytycznego ciśnienia.
- Ustal bazę nocną: rozpoznaj legalnych odbiorców i zdarzenia technologiczne.
- Zarządzaj ciśnieniem: usuń nadwyżkę bez pogorszenia poziomu usługi.
- Prowadź aktywną detekcję: loggery, korelacja, step test i potwierdzenie terenowe.
- Skróć czas naprawy: od alarmu, przez lokalizację, po zamknięcie zlecenia.
- Sprawdź efekt: porównaj przepływ bazowy i ciśnienie po robocie.
- Aktualizuj plan odnowy: łącz awarie, materiał, wiek, grunt, ciśnienie i koszty.
Końcowa checklista projektanta i eksploatatora
- ✅ Czy bilans obejmuje ten sam okres oraz te same granice systemu?
- ✅ Czy NRW oddzielono od strat wody i strat rzeczywistych?
- ✅ Czy płukanie, pożary i zużycie technologiczne zmierzono albo udokumentowano?
- ✅ Czy oszacowano błąd wodomierzy oraz błędy bazy danych?
- ✅ Czy każda DMA ma potwierdzone granice, pomiar przepływu i punkt ciśnienia?
- ✅ Czy z MNF odjęto legalne nocne zużycie?
- ✅ Czy ILI obliczono z CARL, a nie z całego NRW?
- ✅ Czy nastawy ciśnienia chronią punkt krytyczny i wymagany poziom usługi?
- ✅ Czy po naprawie potwierdzono spadek przepływu bazowego?
- ✅ Czy wynik, niepewność i działania są raportowane w sposób porównywalny rok do roku?
FAQ – straty wody w sieci wodociągowej
Nie. NRW obejmuje zużycie autoryzowane niefakturowane, straty pozorne oraz straty rzeczywiste. Dopiero bilans pozwala wydzielić fizyczny wyciek.
Nie ma jednej polskiej wartości procentowej, która automatycznie uznaje straty za dopuszczalne. Trzeba ocenić objętość, cechy sieci, ciśnienie, poziom usługi, ryzyko i ekonomikę działań.
Prawidłowo autoryzowana i ewidencjonowana woda do płukania nie jest stratą wody, lecz może być zużyciem niefakturowanym należącym do NRW.
Pokazuje najniższy dopływ do strefy DMA, który obejmuje wycieki i legalne zużycie nocne. Po odjęciu oszacowanego poboru służy do obserwacji składnika wyciekowego.
Nie. ILI wykorzystuje oszacowane straty rzeczywiste, dlatego najpierw potrzebny jest wiarygodny bilans. Wskaźnik służy do benchmarkingu, a nie do lokalizacji konkretnego wycieku.





